Świat rowerów
Na dwóch kołach przez świat…

Rower górski

10Rowery górskie swój największy popyt przeżyły w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Są to bardzo wygodne rowery i bardzo wytrzymałe pojazdy. Różnorodność tych rowerów powstanie pewnych grup należących do rodziny rowera górskiego. Rower górski zjazdowy jest jednym z nich. Jego cechami charakterystycznymi są szerokie opony i koła o średnicy od dwudziestu pięciu do dwudziestu ośmiu cali, szczególna geometria ramy, amortyzacja przedniego i tylnego koła,niewielka liczba przekładni oraz szeroka kierownica. Rama roweru zjazdowego jest cięższa i masywniejsza od zwykłej ramy górskiej. Kąt pochylenia pionów rowerowych jest większy. Piony są równoległe i przesunięte dołem ku przodowi, a poziomy zbiegają się ku tyłowi. Środek ciężkości roweru znajduje się poza ramą roweru poniżej tylnego mocowania kuł, dzięki czemu można na tym rowerze swobodnie zjeżdżać, manewrować i skakać. Konstrukcja jednak utrudnia wjeżdżanie tym rowerem pod górkę. Prędkości osiągane podczas zjazdu tym rowerem ze stoków sięgają nawet dziewięćdziesięciu kilometrów na godzinę. Inną grupę rowera górskiego stanowi cross. Są to rowery przystosowane do jazdy w zróżnicowanym terenie. Tym najbardziej odpowiadają tereny lasów, polnych dróg i gór. Nie przeszkadzają im nawet drogi asfaltowe, piaski ani najbardziej wyboiste i dziurawe z dróg, polskie drogi miejskie. Rama takich rowerów jest lżejsza, a konstrukcja zbliżona do konstrukcji ramy rowera miejskiego. Cechą charakterystyczną rowera cross-owego jest duża ilość przekładni, sięgająca nawet dwudziestu siedmiu kombinacji. Amortyzacja przedniego koła jest podobna jak w rowerze zjazdowym lecz posiada mniejszy skok. Amortyzacja tylnego koła nie występuje. Pojawia się za to amortyzacja ramy. Nie jest ona jednak  zastosowana w każdym modelu tego rowera. Wspólne z górskim rowerem zjazdowym mają grubości opon, kształt siodełka oraz kierownicy. Rowery z grupy freeride zbudowane z mega lekkiego stopu metali z ograniczeniami w wadze przeznaczone są do jazdy po ciężkiej i skomplikowanej trasie. Nie groźne są im tereny skaliste, bezdroża i uskoki, gdyż posiadają pełną amortyzację i środek ciężkości umieszczony na lini pedałów dzięki czemu podskok obu kół równocześnie nie jest już wyzwaniem. Rower enduro są przystosowane do szybkiej i ekstrymalnej jazdy. Wydłużona rama pełna amortyzacja i przekładnie zębate o wyższym skoku pozwalają na  pełną ekspresji i emocji jazdę po terenach prostych i trudnych. Rower trialowy jest rowerem o bardzo oryginalnej budowie ramy. Pozbawiony został siodełka, hamulców oraz przerzutek. Przeznaczeniem tych rowerów są akrobacje i sztuczki, pokonywanie sztucznych barier i przeszkód oraz popisy. Rower trialowy jest odpowiedzią rodziny rowerów górskich na powstanie rodziny rowerów wyczynowych klasy BMX. Rower driftowy i stritowy  są gamą rowerów uzupełniających przestrzeń pomiędzy rowerem trialowym a kultowym już BMX. Są pomniejszoną wersją roweru trialowego. Posiadają maksymalnie dwudziestocztero calowe koła, szerokie opony i minimum szprych. Rower streetowy posiada wysoką kierownicę i siodełko oraz hamulec na tylne kolo zamontowany na kierownicy. Posiada też kilka przerzutek. Rower driftowy ma niską kierownicę siodełko oraz hamulec na tył w pedałach i hamulec na przód w na kierownicy.

5 lipca 2010 w kategorii Wybór | Tagi: ekstremalna, góry, jazda, koło, przejażdżka, rower, siodełko, trial

Eddy Merkcx

26Eddy , szalony Eddy to legenda kolarstwa. Jak się mówi o Armstrongu , że jest najlepszym kolarzem tej epoki, to Belg jest najdoskonalszym przykładem geniusza epoki oczywiście poprzedniej. Merkcx jeździł w nieco innych czasach, kiedy to nie grupa zawodowa liczyła się najbardziej a po prostu liczył się team reprezentacyjny, jest to więc z goła inne i odmienne od tego co się dzieje w kolarskie teraz. Eddy to kolarz zupełnie doskonały jak na tamte czasy, dobry na czas , niesamowity w górach. Kolarz, który potrafił wygrywać wyścigi z kontuzjami w nieprawdopodobnym stylu i okolicznościach. Eddy zwyciężył wszystkie najważniejsze wyścigi kolarskie. Wygrał i wyścig dookoła Francji wielokrotnie i Gir i Vuelte Espada również. Jest jednym z niewielu kolarzy, który wygrywał wszystkie te wyścigi wielokrotnie. Warto też wspomnieć w jakich latach wygrywał ten fenomen. Otóż w latach 60tych zaczął wygrywanie, które skończył w latach 70tych. Wygrał wiele wyścigów wieloetapowych, ale co nie do pomyślenia w dzisiejszych czasach, był to kolarz który wygrywał również wyścigi klasyczne i to wielokrotnie. Obecnie ciężko sobie wyobrazić na przykład Contador wygrywającego sprint czy jakaś ucieczkę na mś czy wyścigach klasycznych, kiedyś jak kolarz był mocny to we wszystkim, teraz kolarstwo to wielkie pieniądze, taktyka i specjalizacje, wszystko jest inne niż w latach kiedy to Belg był najlepszy na świecie. Dlatego, za tą jego właśnie wszechstronność wielu uważa Belga za zawodnika doskonałego. Syn Belga również jest znakomitym kolarzem, chociaż oczywiście nie takim jak ojciec, któremu w sukcesach jednak obiektywnie trzeba przyznać, że nie dorasta do pięt. Eddy to kolarz fenomenalny i pod względem sukcesów na całą skalę po prostu nikt i nigdy nie będzie mógł się z nim równać. Belg proszę sobie wyobrazić odniósł ponad 520 zwycięstw w 1800 wyścigach w których startował jest to po prostu FENOMEN nikt i nigdy już nie zbliży Siudo tego wyczynu. Obecnie najlepsi kolarze nie mogą po prostu nie mogą wygrywać aż tak często nawet gdyby byli półbogami kolarskimi. Belg 4 razy był mistrzem świata, wygrywał 5 razy największy wyścig wieloetapowy świata, czyli wyścig dookoła Francji oraz 5 razy również wyścig dookoła Włoch. Jeden raz triumfował w Vuelta Espana oraz 1 raz w Tour De Swisse, innym wielkim wyścigu, odstającym od tych osiągnięć jednak. Oprócz tego Beg wygrał całe połacie klasyków i innych wyścigów jedno i wieloetapowych, kolarz legenda i fenomen sam w sobie bez dwóch zdań. Z ciekawszych innych osiągnięć jest on również nieoficjalnym rekordzistą świata w jeździe godzinnej. W belgi jest on uznawany za Boga, wygrywał on wiele plebiscytów na najlepszego sportowca, również dekady oraz jego imieniem nazwano stację metra w Brukseli , stolicy państwa w którym Eddy mieszka, czyli Belgii. Belg ma na sowim koncie również debiut filmowy i to u boku z nie byle kim bo Kelvinem Kostnerem. Na pewno jest to legenda rowera i na stałe będzie nam się kojarzyć z symbolem dominatora i urodzonego zwycięzcy w glorii i chwale.

1 kwietnia 2010 w kategorii Sport | Tagi: Belgia, Eddy, jazda, koło, Merckx, przejażdżka, rower, zawodnik